Chorał Gregoriański - wykład ks. dr Zbigniewa Madeja
Wpisany przez Krystyna Wiśniewska   
sobota, 26 stycznia 2013 18:03

Wykład na powyższy temat odbył się 10 stycznia 2013 r. w Sali Obornickiego Ośrodka Kultury. Prelegenta i wielkiego znawcę muzyki polskiej i światowej przedstawił ks. Rafał Masarczyk. Ks. dr Zdzisław Madej przywitał się z uczestnikami uroczystości noworocznej i podziękował ks. Rafałowi, Radzie Naukowej i słuchaczom za zaproszenie go do Obornik Śl.

Na początku złożył wszystkim najserdeczniejsze życzenia: „Niech Pan Bóg pobłogosławi w Nowym Roku i obdarzy tym wszystkim co jest nam potrzebne do codziennego życia i funkcjonowania, ale także i do tego abyśmy byli świadkami pięknych prawd, które w naszym życiu niech stają się tylko dobrem i bożym błogosławieństwem.
Wykład rozpoczął od omówienia problemu, który jest istotny i interesujący nie tylko z punktu muzykologicznego w środowisku muzykologów, związanych szczególnie z muzyką średniowieczną. Istnieje dzisiaj takie ogólne poruszenie nie tylko w Polsce, ale i za granicą dotyczące tej tematyki, która dla nas jest odległa, co w kościele rozumiemy jako chorał gregoriański. W wielu kościołach i parafiach próbuje się odnowić ten rodzaj muzyki i wprowadzać do obrządku liturgii mszalnej oraz powoływać do życia coś takiego co nazywa się scholami gregoriańskimi, zespołami, które wykonują muzykę zwaną chorałem gregoriańskim. Ksiądz doktor uzmysłowił wszystkim problem powrotu tego typu muzyki do kościoła. Omówił pojęcie chorału gregoriańskiego z punktu muzykologicznego – skala modalna, system funkcyjny, muzyka mało rozumiana, śpiew jednogłosowy, unisonowy, bez akompaniamentu instrumentu. Mówił też o antyfonie. Podał źródło powstania chorału gregoriańskiego w kościele – liturgia synagogalna, modlitwy kanoniczne, psalmodie. Powiedział, że głównym miejscem gdzie opactwo benedyktyńskie kultywowuje i podtrzymuje tradycje wykonywania chorału gregoriańskiego jest Solem we Francji. Ludzie z całego świata tam zjeżdżają i upajają się tą muzyką. Nawiązał też do swojego pobytu na sympozjum naukowym gdzie uczestniczył w takiej liturgii. Doświadczył innego przeżywania wspólnoty kościoła poprzez modlitwy w formie muzyki gregoriańskiej. Ks. dr Zdzisław omówił zarys dziejów chorału gregoriańskiego-wspólnota pierwszych chrześcijan – modlitwy uwielbienia. psalmodie, hymny uwielbienia, liturgia starochrześcijańska. Zadał pytanie i wyjaśnił dlaczego chorał gregoriański tak się nazywa – od Papieża Grzegorza Wielkiego, który zajął się reformą liturgii kościoła i zmodyfikował go. Opowiedział historię tego rodzaju muzyki – chorał wykonywali najpierw chłopcy, potem chóry, nie mogły wykonywać kobiety. Odpowiednia notacja, pozycja zapisu- neumy, żadnych nut, zapisy literowe to trudności w nauce chorału. Na przestrzeni historii te zapisy zmieniały się. Współczesne zapisy różnią się od dawnego. Mówił jak należy wykonywać te chorały w dzisiejszych czasach i z czego korzystać- szukać w najstarszych klasztorach, w badaniach historycznych. Wyjaśnił problematykę rytmiki chorału gregoriańskiego.

Słuchanie tej muzyki leczy różne schorzenia-uspakaja, przywraca naturalną harmonię dla organizmu ludzkiego. W obecnym czasie ma duże znaczenie w profilaktyce zaburzeń psychosomatycznych u dzieci. Podał liczne przykłady. Wykładowca omówił dwa warianty formy melodycznej: a) ekwiwalizm – chorał poplątany, melodia nigdy się nie kończy, dobry oddech, dużo czasu, przegrywa z dzisiejszym wykonawstwem, b) menzuralizm- upraszczanie chorału, uczenie ludzi na siłę, zniechęcanie do śpiewania trudniejszego, uratowanie chorału. Są też kolędy gregoriańskie n p. „Mędrcy świata monarchowie.” Mówił też o interwałach w chorałach gregoriańskich – radość, malarstwo dźwiękowe, melodie wznoszące się do góry. Nie mamy znajomości i umiejętności czytania i wykonywania chorałów w kościele katolickim nie mamy kogoś, kto by nas tego nauczył. Zachęcał do oglądania w telewizji zagranicznej nieszporów prowadzonych przez kantora w Katedrze Noterdamskiej w Paryżu. Tam widać jak pięknie prowadzony jest ten chorał gregoriański. Cały kościół śpiewa. My nie mamy kantorów prowadzących liturgię taką muzyką Jest to kolejny czynnik, który uniemożliwia wprowadzenie chorałów do kościoła. Zastanawiał się czy na siłę wprowadzać taki rodzaj muzyki w obecnym czasie. Jest to śpiew przynależny do kościoła katolickiego. Ksiądz uwrażliwił słuchaczy na warstwę muzyczną, melodyczną i pochodzenia historycznego chorału gregoriańskiego, pogłębił wiedzę, przekazał wiadomości tak, aby każdy miał choć trochę pojęcia o tego rodzaju muzyce.Wszystkim obecnym podobał się wykład, piękne wstawki śpiewane przez księdza i elokwentna wiedza na tak mało znany nam temat. Przekazanie słuchaczom tylu ważnych wiadomości pobudziło do dyskusji. Pani Ewa Skubisz zauroczona wykładem również zachęcała do słuchania takiej muzyki dzieląc się doświadczeniami ze swojej pracy z dziećmi w szkole. Na zakończenie interesującej prelekcji ksiądz doktor Zdzisław Madej otrzymał gorące brawa i podziękowania ze strony słuchaczy i zaproszonych gości.

Opisu wykładu dokonała Krystyna Wiśniewska – członek Zarządu i zarazem uczestniczka pięknego spotkania noworocznego.                    

 


Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: Dandelion Theme  Valid XHTML and CSS.