Modlitwa o beatyfikację

 Jezu, Zbawicielu świata, który udzieliłeś swojemu słudze Franciszkowi daru głębokiej i żywej wiary, niezachwianej nadziei i heroicznej miłości Boga i bliźniego oraz wielkiej gorliwości o zbawienie dusz, prosimy Cię, wsław go tu na ziemi chwałą błogosławionych a za jego wstawiennictwem udziel nam łaski (...), o którą Cię pokornie prosimy. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.

Amen.

Ojciec Jordan
Życiorys sługi Bożego Franciszka Marii od Krzyża Jordana
niedziela, 09 listopada 2008 00:02
jordanUrodził się w dniu 16 czerwca 1848 roku w ubogiej rodzinie wiejskiej w Gurtweil koło Waldshut (Badenia, Niemcy, archidiecezja fryburska). Zmarł w Tafers koło Fryburga (Szwajcaria) w dniu 8 września 1918 roku. Od najmłodszych lat pragnął zostać księdzem. Na zrealizowanie planów musiał czekać dość długo z powodu trudnej sytuacji rodzinnej. Pracował fizycznie jako robotnik, był zdolnym i cenionym rzemieślnikiem. Cechowała go wytrwałość w dążeniu do upragnionego celu. W wieku 26 lat (rok 1874) rozpoczął studia teologiczne, a mając 30 lat (rok 1878) został wyświęcony na kapłana, w czasie, gdy Kościół w Niemczech przeżywał trudny okres kulturkampfu.

  O. Jordan jako neoprezbiter otrzymał stypendium od biskupa pomocniczego Fryburga na studia języków orientalnych w Rzymie. Jednak już jako seminarzysta odczuwał wewnętrzne przekonanie, że Bóg wzywa go do założenia w Kościele dzieła apostolskiego. Decydująca dla realizacji Bożych planów okazała się jego podróż na Bliski Wschód, a zwłaszcza do Ziemi Świętej, w roku 1880. Podczas tej podróży ostatecznie zrozumiał, że Bóg wzywa go do założenia nowego dzieła, do pełnego zaangażowania się w apostolską misję Kościoła przy pomocy wszelkich możliwych sposobów i środków, jakie dyktuje miłość Boża. Kiedy wrócił do Wiecznego Miasta, założył 8 grudnia 18881 r. Apostolskie Towarzystwo Nauczania, które ostatecznie przerodziło się w instytut zakonny: Towarzystwo Boskiego Zbawiciela. 
Więcej…
 
Co najbardziej podoba mi się w Ojcu Jordanie?
wtorek, 17 lutego 2009 23:08
Read moreMówi się, że "miłość jest ślepa"; dlatego kiedy kogoś kochamy, mamy tendencję do wyolbrzymiania dobrych cech i ukrywania braków. Coś podobnego dzieje się również w odniesieniu do założycieli instytutów zakonnych i oczywiście także w odniesieniu do Ojca Jordana. 
W ostatnich dziesięciu latach miałem okazję odwiedzić wiele krajów i z podziwem obserwowałem rosnącą sympatię i miłość dla O. Jordana. Ciągle zadaję sobie pytanie: „Cóż szczególnego jest w tym człowieku, że wzbudza on podziw ludzi wywodzących się z tak różnych kultur?”. 

Więcej…
 
Zapał misyjny Ojca Jordana
niedziela, 09 listopada 2008 00:05
Ojciec Jordan O Boże Wszechmogący, Królu wszystkich narodów,
Spraw, abyśmy wszystkich zaprowadzili do Ciebie.
O Boże Wszechmogący, bądź przy mnie. Oto poślij mnie.
O Matko Boża w Twoje ręce oddaję moje losy.
Bądź przy mnie, strzeż mnie.
O Boże, spójrz na biedną ludzkość, ratuj ją.
Poślij robotników na swoje żniwo
.

  Tak modlił się ks. Franciszek Maria od Krzyża Jordan, Założyciel Salwatorianów. I choć w jego Dzienniku Duchowym nie znajdujemy bezpośredniej wzmianki o konieczności wyjazdu na misje, to jednak cała Jego postawa przesiąknięta była tymi ideami. Bo czyż nie o tym właśnie myśli człowiek, który woła: ...nawróćcie się, ludy i narody, gdyż Pan sądzić będzie pokolenia ludzkie!, a siebie samego napomina słowami: ...spójrz na świętych Apostołów, jak przebiegają ziemię, niosąc wszystkim Ewangelię. Bądź prawdziwym Apostołem Jezusa Chrystusa i nie spocznij dopóki nie zaniesiesz Słowa Bożego do wszystkich zakątków świata; bądź prawdziwym heroldem Najwyższego. Wierz, ufaj, miej nadzieję, miłuj, wysilaj się; musisz wszystkich doprowadzić do Chrystusa. Jesteś dłużnikiem wszystkich, bez względu na to, do jakiego narodu należą!
Więcej…
 
Jakie życie, taka śmierć.
niedziela, 09 listopada 2008 00:42
  Tytułowe słowa skłaniają do refleksji na życiem, przemijaniem i spuścizną pozostającą po odejściu do wieczności. Taką refleksje nieustannie podejmują salwatorianie, uważnie przyglądając się życiu i śmierci swojego Założyciela oraz dziełom, które On zapoczątkował. W Roku Ojca Jordana, który został zainspirowany trzema okrągłymi rocznicami , jest ona jeszcze bardziej intensywna. 8 września rodzina salwatoriańska przezywała 90 rocznicę „narodzin dla nieba” wspomnianego Sługi Bożego. 
Więcej…
 
Ku korzeniom.
niedziela, 09 listopada 2008 00:38

 Obchodzona 8. grudnia Uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP prowadzi naszą chrześcijańską świadomość ku początkom życia Matki Bożej: „Najświętsza Maryja Panna od pierwszej chwili swego poczęcia - mocą szczególnej łaski i przywileju wszechmocnego Boga, mocą przewidzianych zasług Jezusa Chrystusa, Zbawiciela rodzaju ludzkiego - została zachowana nietknięta od wszelkiej zmazy grzechu pierworodnego”. (bulla Ineffabilis Deus, 1854 r.)

 W tym dniu salwatorianie na całym świecie podejmują duchową pielgrzymkę do miejsca, gdzie Ojciec Franciszek Jordan, za sprawą Bożej Opatrzności, założył Towarzystwo Boskiego Zbawiciela.

Więcej…
 
Moc kilku paciorków ...
niedziela, 09 listopada 2008 00:35
„Różaniec jest sprawą bardzo ważną.
Co do tego nie może być wątpliwości.”
[o. Jordan]


 Ważnym elementem duchowości O. Jordana jest głęboka pobożność maryjna. Wyrażała się ona przez jego życie modlitewne – i zewnętrznie – poprzez zawierzenie Jej wstawiennictwu dzieł apostolskich Zgromadzenia.
 Z konferencji, które głosił do pierwszych salwatorianów i zapisków w jego dzienniku duchowym wynika, że ogromną wagę przypisywał modlitwie różańcowej. Znalazło to odzwierciedlenie w prawie zakonnym, które wręcz obligowało członków zgromadzenia do jego odmawiania.
Więcej…
 
Przewodnik ku pełni życia.
niedziela, 09 listopada 2008 00:26
  Bezprecedensowym wydarzeniem jest ogłoszenie w imieniu całej Rodziny Salwatoriańskiej roku 2008 jako ROKU JORDANA. W liście podpisanym przez przełożonego generalnego Towarzystwa Boskiego Zbawiciela, przełożoną generalną Kongregacji Sióstr Boskiego Zbawiciela oraz Przewodniczącą Międzynarodowej Wspólnoty Boskiego Zbawiciela, skierowanym do całej Rodziny Salwatoriańskiej czytamy o trzech „okrągłych” rocznicach związanych z Założycielem: 160. rocznicy urodzin, 130. rocznicy święceń kapłańskich i 90. rocznicy narodzin dla nieba.
  Obchody roku jubileuszowego mają zaowocować zintensyfikowaniem czci, jaką otaczany jest Ojciec Jordan przez członków Rodziny Salwatoriańskiej i ludzi objętych duszpasterską troską duchowych synów i córek tego świątobliwego charyzmatyka.
  
Więcej…
 
Jak zdobyć aureolę ?
niedziela, 09 listopada 2008 00:13
  Listopad zainaugurowany Uroczystością Wszystkich Świętych i przepełniony wypominkowymi „zdrowaśkami”, tworzy klimat właściwy dla refleksji nad przemijaniem i naszym ostatecznym przeznaczeniem – świętością.
  Zetknięcie z relacjami naocznych świadków życia Ojca Jordana, lektura jego pism i podania historyków, przekonują o świętości tego człowieka. Dlatego można go śmiało nazwać ekspertem od świętości. Jego słowa na ten temat można potraktować jako pewny drogowskaz do nieba.
 Osobistą świętość i inspirowanie innych do walki o nią Ojciec Franciszek traktował jako priorytet: „Dla nas jest zawsze pierwszą sprawą uświęcenie własne przez to, że zwyciężacie własną wolę, uśmiercacie własne złe skłonności, swoją wolę uzgadniacie z wolą Bożą”. Ta wskazówka uderza swoim radykalizmem. Trudno się temu dziwić. Skoro „jest to sprawa podstawowa” nie może być tu miejsca na żaden kompromis: „Jeśli nie dążycie szczerze do doskonałości, wówczas będziecie się wprawdzie nieco wlec ku przodowi, ale prędzej czy później, gdy powieje wicher, okaże się to, że dom został zbudowany nie na skale, lecz na piasku”. Warto zwrócić tutaj uwagę na słowo „szczerość”, które trzeba odczytać jako determinację, konsekwencję w działaniu i systematyczność.
Więcej…
 




Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: Dandelion Theme  Valid XHTML and CSS.