Tego nie można przemilczeć!
Wpisany przez Zbigniew Stachurski   
wtorek, 03 października 2017 15:07

Z używaniem, a konkretnie z problemem nadużywania alkoholu zetknął się każdy czytający ten tekst. Alkohol zniewala wielu. Podstępnie, powoli ale systematycznie powoduje śmiertelną chorobę, na którą zapada wielu z różnych środowisk. Wielu będąc już uzależnionymi nie chce się do tego przyznać nawet przed sobą samym.

Człowiek zniewolony tą chorobą to alkoholik. Pijący w sposób niekontrolowany jest także przyczyną zachwiania się zdrowia psychicznego najbliższych w rodzinie, którzy się uzależniają od niego. Alkoholizm jest bowiem chorobą społeczną. Aktualne statystyki są znakiem plagi alkoholizmu, który dotyka naród polski. Według nich pije się więcej niż w czasach PRL-u. Wobec tego dramatu wydają się być cyniczne grupy producentów, mediów, sprzedawców, czerpiących miliardowe zyski oraz bezczynni politycy obawiający się narażać wpływowemu lobby. Takie tragiczne połączenie bezczynności i cynizmu niszczy naród. O tym mówił w Warszawie, w homilii,  J.E. Abp Stanisław Gądecki podczas Mszy świętej odprawionej pod jego przewodnictwem na rozpoczęcie Centralnych Uroczystości Narodowego Kongresu Trzeźwości (NKT) w dniu 21 września br. Mówił dalej, że potrzebna jest zatem powściągliwość, czyli styl życia pełen umiaru. „Trzeba iść pod prąd, pod prąd społecznego nawyku i płytkiej opinii; pod prąd ludzkiej słabości, źle rozumianej wolności” (św. Jan Paweł II). Wolność nie została dana człowiekowi do tego, aby niszczył siebie i innych. Być człowiekiem wolnym – znaczy być człowiekiem trzeźwym.
Postulat trzeźwości nie wystarcza jednak w grupach określonych osób i określonych sytuacjach. Całkowita abstynencja jest moralnym obowiązkiem wszystkich alkoholików – jest dla nich jedynym ratunkiem; ale również dla kobiet w ciąży, kierowców i innych pracowników będących w służbie zawodowej i społecznej. Abstynencja, czyli świadome i trwałe powstrzymywanie się od zażywania substancji uzależniających.
Niezbędnym zatem jest organizowanie pomocy, gdyż człowiek uzależniony sam nie dokona zmiany w sposobie myślenia. Potrzebna jest interwencja z zewnątrz – wspólne, zintegrowane działanie przedstawicieli rządu, samorządu, Kościoła, instytucji specjalistycznych, pomocowych. Reklama alkoholu powinna być zakazana. Warunkiem skutecznej pomocy w powrocie do trzeźwego życia jest wymóg stanięcia w prawdzie: Kiedy człowiek przełamuje swoje zakłamanie, budzi szacunek innych. Tak powstaje fundament, na którym można zbudować zdrowe życie w abstynencji.
Na zakończenie homilii Ks. Arcybiskup zawierzył wszystkie działania, prośby i modlitwy Maryi Królowej Polski i Św. Janowi Chrzcicielowi, patronowi abstynencji, abyśmy stali się ludźmi trzeźwymi i statecznymi, roztropnymi, odznaczającymi się zdrową wiarą, miłością i cierpliwością.
NKT trwał w Warszawie od 21 do 23 września br. stając się impulsem do koniecznych dla rozwoju Narodu działań.  Polska dzisiaj pilnie potrzebuje odnowy moralnej, mobilizacji do autentycznej troski o trzeźwość wszystkich rodaków. Konieczna jest więc gorliwa modlitwa całego Narodu w tym i nasza w intencji otrzeźwienia, a także przemiana świadomości społecznej, zmiana postaw rządzących i samorządowców. Potrzebne są zmiany w prawie dotyczące ograniczenia liczby punktów sprzedaży alkoholu, całkowitego zakazu jego promocji i reklamy, ograniczenia ekonomicznej dostępności. Tego nie można przemilczeć a domagać się od tych, których wybraliśmy do władzy!

Zbigniew Stachurski

 


Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: Dandelion Theme  Valid XHTML and CSS.