Duchowość
Oblicze do kontemplacji
Wpisany przez Beata Wyrzykowska   
piątek, 26 marca 2010 13:06

Oblicze do kontemplacji
Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno;
wtedy zaś zobaczymy twarzą w twarz.
Teraz poznaję po części,
wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany. (1 Kor,13,12)
Duchowość - tym terminem „Encyklopedia chrześcijaństwa” określa sposoby, za pomocą, których człowiek wierzący wyraża swoją wiarę w określonym czasie. Duchowość to ta sfera, w której człowiek stawia sobie pytanie o to, kim jest i po co żyje.

Więcej…
 
Uwielbienie - moc na marginesie?
Wpisany przez Patryk Domaradzki   
środa, 10 grudnia 2008 19:40
Read moreModlitwa. Obowiązek i przyjemność dla każdego z nas. Nasz najlepszy sposób „kontaktowania się” z Bogiem. Powinna wypełniać nasz dzień. Bóg chce się z nami spotykać i rozmawiać. Nie jest On wyłącznie istotą lub tworem wyższym przebywającym poza naszym czasem czy przestrzenią, lecz osobą, która chce spotykać się z nami codziennie. Pragnie byśmy Go traktowali jak ojca, jak przyjaciela; szukali Jego obecności i dialogu z Nim. Najczęściej nasze „rozmowy z Bogiem” składają się wyłącznie z próśb, czasem przeplatanych podziękowaniem. A przecież modlitwa to coś więcej. Chciałbym opowiedzieć trochę o wcale nie łatwej i ważnej modlitwie uwielbienia, o której bardzo często zapominamy. 
Więcej…
 
Wieczność - jeszcze blisko czy już daleko?
Wpisany przez Patryk Domaradzki   
sobota, 15 listopada 2008 19:45

  Jesień sprzyja przemyśleniom. Rozpoczyna się czas adwentu – oczekiwania na przyjście Pana. Na początku listopada wspominaliśmy naszych bliskich, którzy już od nas odeszli. Przechadzając się między grobami rozmyślaliśmy o nich z nadzieją na ich szczęście w wieczności. WIECZNOŚĆ… Słowo, które często pojawia się na nagrobkach. Jak nam się ono kojarzy? Czym dla nas jest WIECZNOŚĆ? Jak na nią patrzymy?

  Dla zwykłego śmiertelnika problemy codzienności to rzeczy najważniejsze. Praca, szkoła, dom – to sprawy zajmujące pierwsze miejsce w naszym życiu. Nie rozmyślamy nad śmiercią, spodziewając się jej dopiero za kilkanaście lub kilkadziesiąt lat. Jest to dla nas często rzeczywistość odległa i gubiąca się w planie dnia. Tymczasem życie pokazuje nam, jak nieprzewidywalne są plany Boga względem każdego z nas. Sam Jezus nas o tym napominał: 
   „Czuwajcie więc, bo nie wiecie, kiedy pan domu przyjdzie: z wieczora czy o północy, czy o pianiu kogutów, czy rankiem. By niespodzianie przyszedłszy, nie zastał was śpiących. Lecz co wam mówię, mówię wszystkim: Czuwajcie”  [Mk 13, 35-37]. Niektórzy czynią ze swego życia coś na kształt „poczekalni”. Pociągi przychodzą i odchodzą, a oni: „Pojadę następnym razem! Wyspowiadam się przy końcu życia!”. Życie zostało nam dane abyśmy sami mogli zdecydować o naszym losie. Dlatego też nie warto przekładać przygotowywania się do tej chwili na później, bo „później” może nadejść o wiele szybciej, niż się spodziewamy. Dlaczego więc mimo wszystko jednak tak postępujemy? 

Więcej…
 


Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: Dandelion Theme  Valid XHTML and CSS.