Bioetyka
Etyczny aspekt wykorzystania komórek macierzystych
Wpisany przez Katarzyna Nowak   
wtorek, 16 lutego 2010 16:36

Od pewnego czasu obserwuje się wzmożone zainteresowanie komórkami macierzystymi. Ich właściwości terapeutyczne rodzą nadzieje na znalezienie skutecznych sposobów leczenia wielu chorób dotykających współczesnego człowieka, takich choćby jak choroba Alzheimera czy też Parkinsona. Zastosowanie komórek macierzystych – w świetle najnowszych badań naukowych – otwiera również możliwości regeneracji uszkodzonych narządów, np. w wyniku udaru mózgu, czy też zawału serca. Nowe metody leczenia i ich pozytywne rokowania na przyszłość są dla nas, żyjących obecnie, o tyle istotne, gdyż dzisiejsza medycyna nadal nie radzi sobie z wieloma schorzeniami. Wydaje się, że tego typu metoda przywracania zdrowia ludziom nie powinno budzić wątpliwości. Jednak oprócz czysto biologicznych aspektów interesującego nas zagadnienia należałoby się przyjrzeć również stronie etycznej, czyli dopuszczalności takiej terapii mając na uwadze podstawowe prawa i godność człowieka.

Więcej…
 
Czy można kochać "cudzym" sercem?
Wpisany przez ks. Sławek   
środa, 18 lutego 2009 14:15
  „Dwaj bracia – Jan i Mieczysław Kowalscy – mieli wypadek. Ich Toyota zderzyła się czołowo z ciężarówką. Jan doznał ciężkiego urazu czaszki i zginął na miejscu. Mieczysław trafił do szpitala w stanie krytycznym. Jedynym ratunkiem było natychmiastowe dokonanie kilku przeszczepów. Na szczęście okazało się, że ciało brata świetnie się do tego nadaje. Żona Jana wyraziła zgodę na pobranie narządów męża. Arcyskomplikowany zabieg trwał blisko 11 godzin. Mieczysław dostał 40 procent organów brata. I zaczęły się problemy: towarzystwo ubezpieczeniowe nie chciało wypłacić wdowie pełnego odszkodowania, twierdząc, że Jan żyje – choć co prawda tylko w 40 procentach. Pojawiła się też wątpliwość, kim jest Kowalski: sobą, bratem czy każdym po trosze. I czy żona Jana jest teraz w 40 procentach jego (drugą) żoną, a dzieci brata – jego dziećmi, skoro organy odpowiedzialne za prokreację też ma po bracie... Dziś to oczywiście fantazja, zaczerpnięta z opowiadania Stanisława Lema. Na razie nikt nie przeszczepia kilku organów naraz, choć robi się już łączone transplantacje płuca, serca i trzustki. Ale medycyna nie powiedziała ostatniego słowa. Uczeni całkiem poważnie myślą o przeszczepianiu głów, a właściwie o przyłączaniu ciała osoby, której mózg umarł, do głowy kogoś, kogo ciało nie nadaje się już "do użytku". Takie próby przeprowadzano kilka lat temu na małpach. Co na to prawo? A może nie ma potrzeby, żeby wypowiadało się na ten temat? Może należy uznać, że dopóki nie zrobi się podobnego zabiegu na człowieku, nie ma się czym martwić?”
Więcej…
 
Czy dzieci z probówki są kochane?
Wpisany przez ks. Sławek   
piątek, 09 stycznia 2009 10:51
   W kolejnym artykule z cyklu „Bioetyczne ABC” chciałbym poruszyć problem zapłodnienia in vitro. Zważywszy na ożywioną dyskusję w massmediach i statystyki pokazujące wzrastającą liczbę małżeństw dotkniętych bezpłodnością jest to temat bardzo aktualny.
Radykalne stanowisko w tej kwestii przedstawia Nauczycielski Urząd Kościoła (NUK) wyrażając sprzeciw wobec tego typu metod. Nie znajduje ono jednak akceptacji u wielu polskich katolików, którzy widzą w nim zamach na wolność i brak wrażliwości na ludzkie cierpienie. Dlatego warto zadać sobie pytania: „na jakich argumentach osadzone jest stanowisko NUK? Co złego jest w sztucznych metodach zapłodnienia? Jaką alternatywę mają pary bezskutecznie starające się o potomstwo?”
Więcej…
 
O klonowaniu przy kawie
Wpisany przez ks. Sławek   
piątek, 09 stycznia 2009 10:38
   Marysia i Jacek od sześciu lat są udanym małżeństwem. Przez cztery lata bezskutecznie starali się o dziecko. Wreszcie po wielu modlitwach, dziesiątkach – mało przyjemnych – wizyt u lekarzy, urodziła się Julka. Niesamowitą radość, która ogarnęła całą rodzinę, po kilku miesiącach przygasiła wiadomość, że Julia cierpi na poważną chorobę. Bardzo dobra sytuacja materialna pozwoliła im trafić do najlepszych klinik w Polsce. Nadzieja ciągle była wystawiana na wielką próbę. Wreszcie trafili na lekarza, który miał ogromną wiedzę i doświadczenie w najnowocześniejszych metodach leczenia. Doktor zaproponował wypróbowanie nowej terapii. Polegała ona na tym, że Marysia miałaby znowu zajść w – specjalnie ukierunkowaną – ciążę, by komórki macierzyste embrionu można było wykorzystać do wyhodowania tkanek niezbędnych do wyleczenia Julii. Marysia i Jacek stanęli przed ogromnym dylematem moralnym…
Więcej…
 
O in vitro po chrześcijańsku
Wpisany przez bp Zbigniew Kiernikowski   
piątek, 05 grudnia 2008 00:43
 
Read more„Kościół nie akceptuje metody in vitro i wyraża przeciwko niej sprzeciw, ale nie odrzuca poczętych w ten sposób dzieci i nie odrzuca rodziców dziecka, którzy do takiej metody się uciekli” - pisze bp siedlecki Zbigniew Kiernikowski na swoim blogu: „e-rozmowy o Dobrej Nowinie”. 

Wypowiadając się w sprawie zapłodnienia pozaustrojowego in vitro, ordynariusz siedlecki zwraca uwagę, że bezpłodność i w konsekwencji bezdzietność są bardzo bolesne dla osób, które pragną mieć potomstwo, są bardzo ważne w ich życiu i dlatego nie można tych spraw bagatelizować, ani szukać ich uproszczonych rozwiązań czy wykorzystywać ich dla doraźnego interesu lub propagandy.

„Małżeństwom, które doświadczają tego krzyża, należy się właściwa pomoc. Kościół ma to na uwadze i taką pomoc chce nieść. Nie jest ona tego samego rodzaju, o jakim zazwyczaj się myśli w kontekście proponowanych dzisiaj rozwiązań. Mimo rozpowszechnianych i przez wielu bezkrytycznie przyjmowanych opinii, że stosowanie zapłodnienia in vitro jest godziwe i dobre, są także racje zdecydowanie temu przeciwne” – stwierdza bp Kiernikowski.
 
Więcej…
 


Stworzone dzięki Joomla!. Designed by: Dandelion Theme  Valid XHTML and CSS.